Naster

Co czeka prosumentów w 2022 roku?

Od października wszyscy zainteresowani fotowoltaiką bacznie obserwowali losy ustawy o odnawialnych źródłach energii. A te były burzliwe. Ostatecznie jednak ustawa została przyjęta i podpisana przez prezydenta. Co to oznacza dla przyszłych prosumentów? 

Burzliwe losy poselskiego projektu 

Przypomnijmy, jak to wszystko wyglądało. Pierwszą wersję poselskiego projektu złożyła w lipcu Jadwiga Emilewicz. Jednak kolejne poprawki do projektu spowodowały, że pod koniec października główna zainteresowana wycofała projekt. Problem udało się szybko rozwiązać - nowy projekt pojawił się jeszcze tego samego dnia. Na tym etapie wydawało się, że niekorzystne dla prosumentów rozwiązania zostaną przeforsowane i obowiązywać będą od 1 kwietnia 2022 roku. Wtedy jednak swoje trzy grosze postanowili dorzucić senatorowie, którzy 26 listopada odrzucili sejmowe propozycje. Nadzieja na dłuższe utrzymanie dotychczasowego systemu lub korzystniejsze rozliczenia nie trwała jednak długo. Na początku grudnia w sejmie odrzucono senackie propozycje zmian, a 15 grudnia ustawa została podpisana przez prezydenta. Co to oznacza dla przyszłych prosumentów?

Kto może jeszcze skorzystać z net-meteringu? 

Według wciąż obowiązującego systemu, nadwyżki energii wyprodukowane przez instalację fotowoltaiczną o mocy nieprzekraczającej 10 kWp można odebrać w ciągu roku w stosunku 1:0,8. Oznacza to, że 80% nadwyżek możemy odebrać w dowolnym momencie w ciągu roku, a 20% trafia do dystrybutora energii. Jest to swego rodzaju opłata za korzystanie z sieci. Według nowej ustawy z takiego rozwiązania korzystać będą mogły osoby, które wejdą do systemu do dnia 31 marca 2022 roku. Dotyczy to również osób, które do tego terminu złożą wniosek o przyłączenie do sieci, ale nie zostały przyłączone z winy operatora systemu dystrybucyjnego.

Czy net-billing będzie mniej opłacalny? 

Nowy system – zwany net-billingiem – zakłada natomiast, że nadwyżki energii będą sprzedawane dystrybutorowi po określonej cenie. W przypadku, gdy wystąpi potrzeba pobrania dodatkowej energii z sieci, prosument będzie za nią płacił jak normalny odbiorca energii. Różnica w cenach sprzedaży i zakupu energii przez prosumenta może być jednak znaczna – oczywiście na niekorzyść odbiorcy. Właśnie dlatego w mediach tak głośno mówi się o końcu fotowoltaicznego boomu i spowolnieniu rozwoju rynku energii słonecznej. Wbrew powszechnej opinii, nie oznacza to jednak, że instalacje fotowoltaiczne przestaną się opłacać. Wystarczy popatrzeć na to, jak rosną ceny energii. Dobrze dobrana instalacja fotowoltaiczna wciąż będzie w stanie zaspokoić większość zapotrzebowania na energię i zminimalizować konieczność kupowania jej od dystrybutora. Mało tego, jeżeli sprzedajemy nadwyżki energii, a w razie potrzeby ją kupujemy, to kosztem zakupu jest różnica między energią sprzedaną a kupioną. Kupiona energia dla prosumenta może zatem być tańsza niż dla odbiorcy, który nie korzysta z instalacji fotowoltaicznej. 

Masz wątpliwości odnośnie nowego systemu? Umów się na bezpłatne spotkanie z naszym doradcą, który odpowie na wszystkie pytania związane z odnawialnymi źródłami energii! 

Wróć do artykułów Umów się na spotkanie

Aktualne informacje z branży odnawialnych źródeł energii. Zapisz się i bądź na bieżąco!