Naster

Czy instalacja fotowoltaiczna zwiększa ryzyko pożaru?

Jedną z największych obaw związanych z instalacjami fotowoltaicznymi jest ta dotycząca bezpieczeństwa. W internecie nie brakuje doniesień związanych z pożarami paneli fotowoltaicznych. Czy faktycznie ryzyko pożaru instalacji jest duże?

Większości pożarów można uniknąć

Powiedzmy to od razu - pożary instalacji fotowoltaicznych mimo wszystko należą do rzadkości. Nie ma wprawdzie oficjalnych statystyk, jednak pożary dotykają zaledwie promila wszystkich mikroinstalacji w Polsce. W dodatku duża część z nich wynika z błędów i niedopatrzeń podczas montażu - na przykład nieprawidłowych połączeń, złego prowadzenia przewodów, niezastosowania odpowiednich osłon czy montażu falownika na łatwopalnym materiale. Szacuje się, że błędy montażowe mogą być przyczyną nawet połowy pożarów instalacji fotowoltaicznych! Wszystkich tych sytuacji można uniknąć. Dlatego niezwykle ważny jest przemyślany wybór dostawcy fotowoltaiki. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule “Na co zwrócić uwagę przy wyborze firmy fotowoltaicznej? Część 1”. Wśród powodu pożarów instalacji wymienia się także awarie komponentów, na przykład paneli, czy czynniki zewnętrzne, takie jak wyładowania atmosferyczne. 

Nowe przepisy zwiększą bezpieczeństwo?

Ustawa z 13 lutego 2020 roku o zmianie ustawy ”Prawo budowlane” oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2020 poz. 471) wprowadza nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa pożarowego instalacji fotowoltaicznych. Przepisy te weszły w życie 19 września 2020 roku. Co zmieniło się w kwestii fotowoltaiki? Przede wszystkim wprowadzony został obowiązek konsultacji projektów instalacji, których moc przekracza 6,5 kW, z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Przepisy nie regulują jednak, jaki ma być zakres tych konsultacji, ani co dokładnie powinno im podlegać. Swego rodzaju podpowiedzią w tej kwestii może być rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 grudnia 2015 roku w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej. Według niego szczególną uwagę zwrócić należy na:

  • wykorzystane w instalacji komponenty, ze szczególnym uwzględnieniem posiadanych certyfikatów
  • odpowiedni projekt instalacji z ograniczoną liczbą połączeń, odpowiednio dobraną ilością zabezpieczeń, rozmieszczeniem paneli na dachu umożliwiającym strażakom dostęp i swobodę poruszania itd.
  • montaż instalacji z dbałością o zalecenia producenta i obowiązujące normy
  • okresowe inspekcje instalacji, najlepiej z użyciem kamer termowizyjnych

Kwestie bezpieczeństwa przeciwpożarowego to kolejny z aspektów świadczących o tym, że wybór dostawcy fotowoltaiki należy starannie przemyśleć. Tylko firmy z ugruntowaną pozycją i odpowiednim doświadczeniem są w stanie zapewnić odpowiednią jakość produktów i montażu, zmniejszając ryzyko pożaru do absolutnego minimum.

To może pomóc w wypadku pożaru

Ważną kwestią jest odpowiednie postępowanie w sytuacji, gdy dojdzie do pożaru domu posiadającego instalację fotowoltaiczną - niezależnie od tego, czy przyczyną jest sama instalacja czy też nie. Eksperci podkreślają, że pierwszym krokiem, jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej, powinno być wyłączenie głównego wyłącznika prądu w całym domu, a następnie odłączenie prądu od instalacji fotowoltaicznej. Warto przy tym zaznaczyć, że mimo odłączenia prądu, moduły wciąż są pod napięciem, co utrudnia strażakom pracę. Kluczowy jest prawidłowo opisany schemat instalacji, dzięki któremu będzie wiadomo, gdzie występuje napięcie. Schemat taki można nakleić np. przy tablicy rozdzielczej prądu. Strażacy zwracają również uwagę na fakt, iż informacja o tym, że w płonącym budynku znajduje się instalacja fotowoltaiczna, dociera do nich zbyt późno. Tymczasem odpowiednie rozpoznanie jest kluczowe dla prawidłowego przygotowania akcji. Rozwiązaniem może być odpowiednie oznakowanie budynku - na przykład poprzez specjalne naklejki informujące o tym, że budynek wyposażony jest w alternatywne źródło zasilania. Naklejki takie od lat stosowane są w wielu europejskich krajach czy Stanach Zjednoczonych i zaczynają pojawiać się również w Polsce. Dobrą praktyką jest też wyposażenie budynku w przynajmniej czterokilogramową gaśnicę proszkową. Coraz większą popularność na świecie zdobywają tak zwane gaśnice PV Stop. Są one wypełnione specjalnym płynem, który tworzy na panelach warstwę nieprzepuszczalną dla promieni słonecznych, tym samym zatrzymując wytwarzanie napięcia. Po użyciu takiej gaśnicy substancja zastyga i da się odkleić od powierzchni modułów. Pierwsze tego typu gaśnice już są oferowane w Polsce, a ich koszt to około trzy tysiące złotych. 

Poznaj standardy Naster i przekonaj się, że jesteśmy Partnerem, któremu możesz zaufać. Wypełnij formularz i zamów bezpłatny audyt, a nasz doradca przekaże Ci, w jaki sposób zadbamy o bezpieczeństwo Twoje i Twojej rodziny!

Wróć do artykułów Umów się na spotkanie

Aktualne informacje z branży odnawialnych źródeł energii. Zapisz się i bądź na bieżąco!

Strona wykorzystuje ciasteczka by świadczyć usługi na najwyższym poziomie . Polityka prywatności. Zarządzaj ciasteczkami

Rozumiem