Fotowoltaika dla firm po zmianach w prawie. Czy nadal będzie się opłacać?

Od kilku tygodni tematem numer jeden, jeżeli chodzi o fotowoltaikę, są planowane zmiany w systemie rozliczeń. Dużo mówi się na temat tego, że ministerialne propozycje będą niekorzystne dla indywidualnych użytkowników instalacji fotowoltaicznych. A jak wygląda sytuacja w przypadku firm? Czy odczują jakoś nowe zasady rozliczania?

Jak działa net metering? 

Przypomnijmy: według pierwotnych założeń prosumenci od stycznia 2022 roku mieliby sprzedawać nadwyżki wyprodukowanej przez instalację energii dystrybutorowi, a w sytuacji, gdy produkcja nie będzie pokrywać zapotrzebowania, odkupywać energię z sieci. Kontrowersje wzbudziły stawki, według których cena odkupu byłaby znacznie wyższa niż cena sprzedaży. System rozliczania energii elektrycznej wyprodukowanej z odnawialnych źródeł energii, polegający na przekazywaniu energii do zakładu produkcyjnego w półrocznych cyklach, nazywany jest net meteringiem. Jego celem jest zbilansowanie ilości energii wyprodukowanej przez instalację i pobranej z sieci. Obecnie właściciele instalacji, których moc nie przekracza 10 kWp mogą odebrać 80%, a właściciele instalacji o mocy między 10 a 50 kWp 70% przekazanej do sieci energii.

Kluczowy jest odpowiedni dobór mocy 

Niestety, znaczna część działających w Polsce instalacji fotowoltaicznych jest przewymiarowana. Oznacza to, że produkują więcej energii niż wynosi zapotrzebowanie danego domostwa czy przedsiębiorstwa. Nadwyżki są problematyczne, głównie ze względu na przestarzałą sieć energetyczną, niedostosowaną do tego, by przyjmować energię z nowopowstających instalacji. Między innymi stąd wziął się pomysł wprowadzenia zmian w systemie rozliczeń. Odpowiedni dobór mocy instalacji jest kluczowy zarówno z punktu widzenia prosumenta, jak i dystrybutora energii. Nie ma sensu montowanie zbyt mocnych instalacji, a po wprowadzeniu planowanych zmian będzie to zupełnie nieopłacalne. Gdy zapotrzebowanie na energię w firmie wzrośnie, można rozbudować instalację i zwiększyć jej moc. W idealnej sytuacji instalacja powinna produkować dokładnie tyle energii, ile zużywamy. W praktyce powinniśmy dążyć do tego, by nadwyżki były jak najmniejsze. Dlatego tak ważne jest przeprowadzenie rzetelnego audytu energetycznego i dokładne wyliczenie zapotrzebowania na energię ze słońca.

Jak zmniejszyć opłatę mocową? 

Jednym z argumentów przemawiających za instalacjami fotowoltaicznymi w firmach jest możliwość obniżenia nawet do zera wprowadzonej w tym roku opłaty mocowej. Dotyka ona najmocniej firmy działające między 7 rano a 22 wieczorem i zużywające w tych godzinach dużo energii. Stawka to 0,0762 zł/kWh. Jednocześnie są to godziny, w których możliwe jest pozyskanie prądu z instalacji fotowoltaicznej. W sytuacji, gdy energia pobierana będzie z własnej instalacji, a nie z sieci, opłata mocowa będzie odpowiednio niższa, a przy dobrze dobranej instalacji może spaść nawet do zera. 

Czy fotowoltaika w firmie nadal będzie się opłacać? 

Pora odpowiedzieć na pytanie zadane na początku - czy po wprowadzeniu planowanych zmian, firmom nadal będzie się opłacać własna produkcja energii? Biorąc pod uwagę duże zapotrzebowanie na energię elektryczną w zakładach produkcyjnych czy sklepach, odpowiedź brzmi: tak. Koniecznym warunkiem jest jednak odpowiedni dobór mocy instalacji, by nie było konieczne sprzedawanie i odkupywanie nadwyżek wyprodukowanej energii. Jednak biorąc pod uwagę stale rosnące ceny prądu i pojawiające się nowe opłaty - na przykład opisaną wyżej opłatę mocową - montaż instalacji fotowoltaicznej wciąż będzie rozwiązaniem bardzo opłacalnym.

Nie wiesz, jaka moc instalacji będzie najlepsza dla Twojej firmy? A może masz jeszcze jakieś wątpliwości? Wypełnij poniższy formularz i umów się na niezobowiązujący, bezpłatny audyt z naszym doradcą technicznym! Odpowie on na wszystkie pytania związane z fotowoltaiką i pomoże dobrać najlepsze rozwiązania.

Wróć do artykułów Umów się na spotkanie

Zapisz się do newslettera