Wirtualny prosument – co to takiego?

W kontekście nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii często mówi się o tak zwanym wirtualnym prosumencie. Na czym ma polegać to rozwiązanie i jakie może przynieść korzyści?

Kim jest prosument?

Przypomnijmy, że prosumentem określa się “odbiorcę końcowego wytwarzającego energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii na własne potrzeby w mikroinstalacji, który może magazynować lub sprzedawać tę energię elektryczną sprzedawcy zobowiązanemu lub innemu sprzedawcy, pod warunkiem, że w przypadku odbiorcy końcowego niebędącego odbiorcą energii elektrycznej w gospodarstwie domowym, nie stanowi to przedmiotu przeważającej działalności gospodarczej regulowanej przepisami wydanymi na podstawie art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej”. W skrócie, chodzi o użytkowników, którzy jednocześnie produkują i konsumują energię z własnych instalacji. Mogą ją też sprzedawać lub magazynować. A kim miałby być prosument wirtualny? Dowiedz się więcej na temat prosumenta.

Wirtualny prosument wkrótce w Polsce?

Według informacji portalu Wysokie Napięcie z kwietnia 2021, nowelizacja ustawy o OZE definiuje wirtualnego prosumenta jako “odbiorcę końcowego wytwarzającego energię elektryczną w instalacji przyłączonej do sieci dystrybucyjnej w innym miejscu niż miejsce lub miejsca dostarczania energii elektrycznej do tego odbiorcy.” Jednocześnie zakłada się, że energia ta wytwarzana będzie wyłącznie na własne potrzeby. Limit mocy zainstalowanej ma wynieść 50 kW, chociaż podczas drugiego czytania nowelizacji, w maju 2021, PSL złożył poprawki zakładające zwiększenie górnego limitu mocy instalacji prosumenckiej z 50 kW do 150 kW. Instalacja wytwarzająca energię dla wirtualnego prosumenta nie może być przyłączona do sieci dystrybucyjnej za pośrednictwem wewnętrznej instalacji elektrycznej budynku wielorodzinnego. Krótko mówiąc, wirtualny prosument może więc być właścicielem instalacji w miejscu innym niż miejsce zamieszkania – teoretycznie nawet na drugim końcu kraju – lub posiadać w takiej instalacji udziały.

Wirtualny prosument w praktyce

Energia rozliczana będzie na podstawie wskazań urządzenia pomiarowego będącego częścią instalacji oraz wskazań licznika u odbiorcy. W przypadku wirtualnego prosumenta nie ma jednak miejsca autokonsumpcja – energię trzeba przesłać z instalacji do obiorcy końcowego. Dlatego, w odróżnieniu od dotychczasowych prosumentów indywidualnych, prosumenci wirtualni zmuszeni będą do poniesienia pełnych opłat dystrybucyjnych. Wciąż jednak pozostaje wiele wątpliwości, na przykład dotyczących tego, co będzie się działo z niewykorzystaną energią.

Na początku czerwca w nowelizacji ustawy pojawiła się kontrowersyjna propozycja zmian w systemie rozliczeń dla prosumentów. Więcej na ten temat piszemy w artykule “Co zmieni się w rozliczeniu prosumentów w 2022 roku?”.

Źródło: https://wysokienapiecie.pl/36459-wirtualny-prosument-zbliza-sie-polskiego-rynku/

Zamów bezpłatny poradnik na temat fotowoltaiki!

Wróć do artykułów Umów się na spotkanie

Zapisz się do newslettera